Przewodnicząca Sejmiku w Info

(Fot. Archiwum własne.)

O bezpieczeństwie w województwie warmińsko-mazurskim i perspektywach rozwoju naszego regionu rozmawiamy z Bernadetą Hordejuk, Przewodniczącą Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Pani Przewodnicząca, czy możemy czuć się bezpiecznie?

- Co roku w tym czasie głównym tematem sesji sejmiku jest informacja o stanie bezpieczeństwa województwa warmińsko-mazurskiego, w której służby m.in. takie jak Policja i Straż Pożarna przedstawiają sytuację, jaka panuje w naszym regionie. Z treści tego raportu możemy wywnioskować, że mimo okoliczności, jakie obecnie mamy, służby z wielkim heroizmem starają się zapewnić nam bezpieczeństwo i sprawić, żebyśmy tak się czuli. I za to jestem im wdzięczna.

No tak, tylko że raport dotyczy sytuacji z 2020 roku, a okoliczności się zmieniają.

- To prawda, ale na podstawie tego raportu widać pewne tendencje i można wyciągnąć wnioski. To nie jest tak, że to, co było, jest już nieaktualne i nie ma odniesienia do sytuacji obecnej. A wnioski są takie, że w województwie bezpieczeństwo jego mieszkańców jest priorytetem.

Czy samorząd jakoś bezpośrednio podejmuje działania w walce z pandemią?

- Trudno to oszacować, gdyż nasze działania prowadzone są na wielu płaszczyznach. Od wsparcia finansowego służb, ośrodków medycznych, po współpracę w kwestii szczepień. W 2020 roku przekazaliśmy Policji, Państwowej Straży Pożarnej oraz Warmińsko-Mazurskiemu Oddziałowi Straży Granicznej ponad pół miliona złotych, za które służby kupiły potrzebny sprzęt. Chciałabym zaznaczyć, że wspieramy także Ochotnicze Straże Pożarne, które często jako pierwsze udzielają nam pomocy w sytuacjach kryzysowych. W 2020 roku na wsparcie tych jednostek przeznaczyliśmy 900  000 tys. złotych. Za te pieniądze strażacy mogli kupić środki potrzebne do udzielania pomocy, w tym m.in. wozy strażackie.  Jednak chyba najbardziej namacalnym przykładem jest działalność wojewódzkich ośrodków medycznych oraz Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie. Nie muszę chyba tłumaczyć, jak ważne są karetki w ostatnim czasie. Warunki pracy tych ludzi są skrajnie ciężkie, mimo wszystko wykonują swoją pracę, za co ich podziwiam i serdecznie dziękuję. W tym roku także planujemy takie wsparcie.

Czy ostatnie okoliczności wymusiły na samorządzie szukanie nowych specjalizacji, w tym ukierunkowanych na zdrowie?

- Chyba już przy ustanowieniu pierwszych trzech inteligentnych specjalizacji mieliśmy świadomość, że to nie koniec. Wizja rozwoju województwa warmińsko-mazurskiego musi być elastyczna i otwarta. Hermetyczne założenie, że coś będzie takie, a nie inne i już tak zostanie, nie są dobrym założeniem. Epidemia może przyspieszyła proces ustanowienia nowej inteligentnej specjalizacji, która byłaby związana z medycyną, ale ten pomysł krążył już wcześniej. Mamy doskonałe ośrodki medyczne i osiągnięcia w tej dziedzinie. Pracują u nas świetni specjaliści, więc czemu tego nie wykorzystać, dla dobra mieszkańców i województwa?

Czy nową inteligentną specjalizację poznamy jeszcze w tym roku?

- Ustanowienie nowej specjalizacji dla województwa to proces wieloetapowy. Składa się na niego wiele czynności i spraw formalnych. Jeśli ma to być kolejna wizytówka regionu, to wymaga to czasu. Obecnie szukamy ekspertów m.in. z branż takich jak finanse, ekonomia i medycyna. Tylko połączenie wiedzy ekspertów, samorządowców i mieszkańców w danej dziedzinie może złożyć się na sukces całego regionu.

A jak Pani myśli, czy mieszkańcy i turyści będą mogli skorzystać z jednej z wizytówek naszego regionu i tłumnie przyjechać nad nasze jeziora w nadchodzące wakacje?

- Dużo zależy tutaj od sytuacji pandemicznej. Jeśli chodzi o kompetencje samorządu i możliwości w tym zakresie, to staramy się robić wszystko, co możliwe, aby zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo, w tym także w czasie urlopowym. Mieszkańcy z tego, co widzę, także zachowują się odpowiedzialnie. Jednak w dużej mierze wszystko zależy też od decyzji na szczeblu rządowym. Myślę, że nie tylko turyści są spragnieni relaksu, ale także przedsiębiorcy z regionu chcieliby w końcu zacząć odrabiać straty i umożliwić swoim pracownikom powrót do pracy. Jeśli rząd znowu wprowadzi obostrzenia, to niech za tym idzie także wsparcie finansowe dla poszkodowanych firm.  Chciałabym, żeby turyści i mieszkańcy mogli znowu korzystać z atrakcji naszego regionu, a przedsiębiorcy mogli otworzyć swoje lokale, jednak teraz najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo.


Projekt „Przewodnicząca Sejmiku w Info” jest realizowany przez portal Info Iława we współpracy z Sejmikiem Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Jego celem jest przybliżenie Czytelnikom działalności samorządu naszego województwa.

Artykuł załadowany: 0.3542 sekundy